„Włączam magnetofon, tak jak teraz, muzyka zawsze przyciąga wspomnienia. Każda kaseta to kawałek życia nagrany na taśmie” – pisał Krzysiek Varga w „45 pomysłach na powieść”.
Taki prezent ze wspomnień zrobiłam sobie na urodziny. 100/50 czyli po dwa utwory na rok życia. Nie ma tu chronologii, bo gdybym chciała ją utrzymać, to zaczęłabym od Gawędy, „Puszka okruszka„ i innych dziecięcych piosenek. Najwcześniejsza zapamiętana melodia to chyba „Ta Dorotka, ta malutka…„. Przy hitach Shakin’ Stevensa i Modern Talking szaleliśmy na dyskotekach w szkole i w osiedlowym klubie Lira. Potem zaczęły się poszukiwania – po omacku. Męczyłam Jean-Michela Jarre’a, słuchanego na tatowym szpulaku z taśm pożyczanych od kolegi Roberta. Wcześniej jeszcze zdarzyły się grupy Bon Jovi i Europe. Bon Jovi już na kasecie odtwarzanej na własnym magnetofonie, który ciągle kasety wciągał. Trzeba je było potem wydłubać, rozprostować i nawinąć za pomocą ołówka. Czasem skleić, bo w trakcie operacji taśma się przerywała. Trafiło się też Stare Dobre Małżeństwo i pierwsze próby wokalno-instrumentalne. Zamiłowanie do poezji śpiewanej okazało się nietrwałym, choć na swój sposób pięknym błędem młodości. Potem był Kult (ten wczesny) i Pidżama Porno. Ta ostatnia już nie tylko jako hobby, ale i praca. Podobnie jak Kaliber 44, który powinien zostać chociaż wspomniany – również ze względu na kota, który naszą relację zawodową naznaczył prywatnym akcentem. Była też piosenka francuska, Nathalie Gilberta Bécaud umiem zaśpiewać do dziś. Przyszedł też czas na klasykę i liczne utwory zapamiętane lepiej lub gorzej, albo powracające od czasu do czasu jak refren. Taka na przykład cavatina Figara, która zawsze wprawia mnie w dobry nastrój. Ale tego wszystkiego nie zmieszczę na mojej playliście, jak i dziesiątek innych utworów, które coś dla mnie znaczą.
Patrząc na tę listę przebojów, widzę, że moje muzyczne życie toczy się od zawsze na wysokim C – od Cure do Chopina. Z takim to akompaniamentem mijają kolejne lata. I od Chopina, i od Cure’ów kupuję wszystko (chociaż w wypadku tych ostatnich tylko do „Blood flowers” i z wyjątkiem „Friday I’m in love”). W wielu wypadkach to tylko wybór z dużej kolekcji płyt i wieloletniego słuchania, pamiątka wielu koncertów od Berlina po Budapeszt, długich festiwalowych nocy i podróży po Europie. Czasem to jednorazowa przygoda.
Zrobiłam tę playlistę dla siebie na imprezę, której jednak nie urządzę, ponieważ zebranie wszystkich ludzi, których zebrać bym chciała w jednym czasie i jednym miejscu nigdy się nie uda. Zamknęli ośrodek w Gródku nad Bugiem, w którym to party widziałam oczyma mej wyobraźni. A kilkoro gości, bez których ta impreza nie może się odbyć, tańczy już zupełnie gdzie indziej. Muzyka, jak pisze Varga, przyciąga wspomnienia o ludziach, podróżach, zdarzeniach.
Powinnam pewnie zrobić tę listę na spotifaju czy czymś takim, ale w moim wieku – nie muszę! I byłoby to nieadekwatne. Taśmy, kasety, płyty CD – to są moje nośniki pamięci. Do tego zeszyty ze spisywanymi odręcznie tekstami jak wehikuły czasu.
Miłego słuchania!
- Alice in chains Rooster
- Arctic Monkeys 505
- Armia Legenda
- L’Arpeggiata / Christina Pluhar / N. Rial / V. Capezzuto / G. Bridelli / J.J. Orliński/ Encore
- S. Bach/ Gardiner/English Baroque Soloists & Monteverdi Choir Herr, unser Herrscher, St John Passion, BMV 245
- S. Bach/ Zubin Mehta/ Isaac Stern/Itzhak Perlman/ New York Philharmonic Orchestra Concerto for 2 Violins in D Minor, BWV 1043
- Bauhaus Bela Lugosi’s Dead
- Block Party Helicopter
- Ludwig van Beethoven/ Murray Perahia Sonata Księżycowa
- Johanes Brahms/Krystian Zimerman/ Berliner Philharmoniker/ Simon Rattle Koncert d moll
- Ian Brown Time Is My Everything
Vincenzo Capezzuto „FANDANGO” (wyjątkowo taniec)- Cave/Bargeld/ Bad Seeds The Weeping song
- Chopin/ MARTÍN GARCÍA GARCÍA Sonata h-moll, op. 58
- Chopin/ Mihaela Ursuleasa Etiuda a-moll op. 25 nr 11
- Clannad Robin (The Hooded Man)
- The Clash Should I Stay or Should I Go
- Cocteau Twins Pandora
- Cold War Kids Hang Me Up To Dry
- The Cure From the Edge of the deep green sea
- The Cure Charlotte sometimes
- Depeche Mode Behind the Wheel
- Dirty Dancing/the ronettes Be my baby
- The Doors The end
- John Dowland/Andreas Scholl/Julian Behr Go crystal tears
- Ederlezi/Czas Cyganów
- Editiors An end has a start
- Editors Lights
- Einstürzende Neubauten – The Garden
- EL VY Careless
- Eminem Lose Yourself
- Eurythmics Sweet dreams
- Brian Ferry Don’t stop the dance
- Fink Shakespeare
- Foals Prelude
- Franz Ferdinand This fire
- Limahl Never Ending Story
- George Michael Cowboys and Angels
- Przemysław Gintrowski Witkacy
- The Good, The Bad & The Queen History Song
- Martin Gore/John Lennon Oh My Love
- Henryk Mikołaj Górecki III Symfonia
- A. Hasse/ Jakub Józef Orliński/ Il pomo d’oro Mea tormenta, properate!
- Haydamaki/Stasiuk Stepy akermańskie
- Homo Twist Bema pamięci żałobny rapsod
- Joy Division Heart and soul
- Julio Iglesias La Mer
- Interpol Stella
- INXS Never Tear Us Apart
- Japan Ghosts
- Jacek Kaczmarski Powrót z Syberii
- Kaiser Chiefs Everyday I Love You Less and Less
- King Crimson
- Lady Pank Marchewkowe pole
- Lao Che Hydropiekłowstąpienie
- Lao Che Stare Miasto
- Stadt Death of a surfer girl
- Mariusz Lubomski Spacerologia
- Maanam Kreon
- Madame Gdyby nie szerszenie
- Madonna Die Another Day
- Massive Attack Pray for rain
- Metallica Enter Sandman
- Midnight Oil Beds are burning
- Moby Why Does My Heart Feel So Bad?
- Stanisław Moniuszko/ Orliński/Dębicz Prząśniczka
- Claudio Monteverdi/ Yeela Avital Lamento della Nimfa
- Peter Murphy Cuts you up
- Myslovitz Kraków
National Bloodbuzz Ohio- Paktofonika Jestem Bogiem
- B. Pergolesi/Kirkby/Bowman/Hogwood Stabat Mater Dolorosa
- Pink Floyd Another Brick In The Wall
- Pixies Where Is My Mind?
- Placebo Running up the hill
- Placebo/Bowie Without you I’m nothing
- Pulp This is hardcore
- The Raconteurs Steady as she goes
- Radiohead Creep
- Republika Moja krew
- Franz Schubert/ Blixa Bargeld/L. of Barcelona Der Leiermann
- Siekiera Ja stoję, ja tańczę, ja walczę
- Simple Minds Don’t you
- Siouxsie And The Banshees Spellbound
- Sisters of Mercy Lucretia my reflection
- Lisa Stansfield All Around the World
- The Streets – Blinded By The Lights
- Sztywny Pal Azji Wieża radości, wieża samotności
- The Stranglers Golden brown
- Suede Trash
- Swans Frankie M.
- Świetliki Filandia
- Talking Heads Road to Nowhere
- Grzegorz Turnau Znów wędrujemy
- Ultravox Dancing With Tears In My Eyes
- Vad Fruttik Kollázs
- Vad Fruttik Szemben a nappal
- Atonio Vivaldi/Orliński Vedrò con mio diletto
- Andrzej Zaucha Wymyśliłem ciebie
- Aleksander Żabczyński/Antoni Fertner Już nie zapomnisz mnie
Więcej utworów się nie zmieściło. Mnóstwo zapomniałam, ale sobie przypomnę. Interpretacje utworów klasycznych to czasem te naprawdę najulubieńsze, a czasem mające pomóc w wyszukiwaniu, ale nie należy się moim wyborem sugerować, bo przy całej mojej przeogromnej miłości do muzyki ekspert ze mnie żaden. Zresztą ciągle pojawiają się nowe wykonania. Właśnie poznałam Sonatę księżycową w interpretacji Bruce’a Liu…